Kategoria:

messi

Messi vs. Real Madryt

Messi vs. Real Madryt
Krzysiek Szulewa

Jest taki jeden mecz, który z reguły decyduje o dalszych losach kampanii o mistrzostwo Hiszpanii. Jest takie spotkanie, które choć odbywa się w jednej lidze krajowej, to interesuje się nim cały świat. Jest taka konfrontacja, gdzie mamy szansę zobaczyć najlepszych piłkarzy na całej kuli ziemskiej. O jakim meczu mowa? Oczywiście o Gran Derbi!

Barca ma 10-letniego Messiego

Barca ma 10-letniego Messiego
Krzysiek Szulewa

Lionel Messi to talent czystej wody. Fachowcy niejednokrotnie podkreślali, że diament tego kalibru zdarza się tylko raz na 50 lat. Okazuje się jednak, że się mylili! W chwili kiedy Argentyńczyk gra bowiem jeszcze w najlepsze, klub zatrudnił dziecko, które w przyszłości może być od niego jeszcze lepsze, niż on teraz!

EA przechwala się Messim

EA przechwala się Messim
Krzysiek Szulewa

Wygląda na to, że Electronic Arts obrosło całe w piórka, po tym jak Leo Messi zgodził się być twarzą promocyjną zaplanowanej na przyszły rok FIFA Street. Bo zapewne właśnie z tej okazji powstała zaprezentowana poniżej kompilacja.

Messi w EA Sports

Messi w EA Sports
Krzysztof Żołyński

EA SPORTS podpisała kontrakt z jednym z najlepszych piłkarzy na świecie, gwiazdą Barcelony i reprezentacji Argentyny - Lionelem Messim. Ulubieńca kibiców "Dumy Katalonii" będziemy mogli zobaczyć na okładce gry FIFA Street której premiera już w marcu 2012 roku.

W Japonii rośnie nowy Messi

W Japonii rośnie nowy Messi
Krzysiek Szulewa

Współczesne polowania na talentów nierzadko działają na zasadzie "kto pierwszy, ten lepszy". Dlatego też skauci piłkarscy przeszukują coraz to młodsze roczniki, by mieć jeszcze większą szansę wypatrzyć jakiś nieoszlifowany diament. Wyobraźcie sobie zatem, jakie poruszenie musiał wywołać filmik o pewnym 9-latku z Japonii, który ze względu na swoje umiejętności został bez przesady okrzyknięty "nowym Messim".

Messi porównany do... konia

Messi porównany do... konia
Krzysiek Szulewa

Już jakiś dłuższy czas temu Lionel Messi dzięki swoim filigranowym rozmiarom oraz niecodziennemu sprytowi na boisku dorobił się żartobliwego pseudonimu o nazwie "Atomowa Pchła". Ostatnio jednak słynny Argentyńczyk został porównany do... konia. Dowiedz się dlaczego!