Kategoria:

powołanie

Polska: Z IV ligi do... reprezentacji

Polska: Z IV ligi do... reprezentacji
Krzysiek Szulewa

Kiedy Maciej Rybus przeszedł przed kilkoma dniami do rosyjskiego Tereka Grozny Franek Smuda straszył piłkarza, że w razie problemów z grą w pierwszym składzie może stracić swoje miejsce w reprezentacji na EURO 2012. Tymczasem pewien zawodnik z polskiej ligi jest najlepszym dowodem na to, że aby grać w kadrze nie tylko nie trzeba mieć pewnej pozycji w klubie, ale też można być zawodnikiem tułającym się po boiskach IV ligi!

Beckham nie spełni swojego marzenia?

Beckham nie spełni swojego marzenia?
Krzysiek Szulewa

Jakiś czas temu David Beckham dość głośno wypowiadał się na łamach różnych mediów, że do pięknego zwieńczenia jego kariery brakuje mu już tylko jednego - występu z reprezentacją Anglii na Igrzyskach Olimpijskich. Jednak przy okazji budowania tego tematu pojawiły się także głosy, że "Becks" mógłby przydać się selekcjonerowi także wcześniej...

Musi być lepszym od najlepszych

Musi być lepszym od najlepszych
Krzysiek Szulewa

Xavi i Andres Iniesta to taka dwójka zawodników, która odpowiada obecnie za całą magię, jaka zachodzi na meczach FC Barcelony. Tak się jakoś składa, że obaj pomocnicy stanowią jednocześnie trzon reprezentacji Hiszpanii, gdzie każdy fan pięknego futbolu podziwia ich za ich nieszablonową i efektowną grę. Jednak nie każdy cieszy się z och nieziemskiej formy. Są bowiem tacy piłkarze, którzy przez wirtuozów pokroju graczy Barcy nie mogą spełnić własnych marzeń.

Pomógł Legii kosztem swojego marzenia

Pomógł Legii kosztem swojego marzenia
Krzysiek Szulewa

Miroslav Radović bez dwóch zdań przeżywa teraz najlepszy sezon w swojej karierze. Urodzony na terenach byłej Jugosławii zawodnik strzelił wczoraj dwa gole przeciwko Rapidowi i dobitnie przyczynił się do awansu Legii do 1/16 finału Ligi Europejskiej. Problem w tym, że wczorajszym meczem okupił jedno ze swoich największych marzeń.

Smuda wciąż ślepy w sprawie Boruca

Smuda wciąż ślepy w sprawie Boruca
Krzysiek Szulewa

Na przestrzeni ostatniego sezonu Artur Boruc zdążył sobie wyrobić całkiem solidną markę we włoskiej Fiorentinie. Napastnicy Serie A dwoją się i troją przed słupkami Polaka, by spróbować go jakkolwiek pokonać. Mimo wszystko Franciszek Smuda konsekwentnie pomija byłego golkipera Celticu przy kolejnych powołaniach do kadry.